Książka poświęcona pornografii

“Nic co ludzkie, obce mi nie jest” – w naszym społeczeństwie funkcjonuje takie powiedzenie. Znaczna część osób często powtarza to powiedzenie. Skoro tak mówią, to znaczy, że nawet seks nie jest im obcy. Niektórzy na sam dźwięk słowa “seks” chowają głowę w piasek, jakby było to słowo zakazane. A przecież człowiek skądś się bierze na tej planecie. Bajka o bocianach i o kapuście to mit dla dzieci. Seks to rzecz całkiem ludzka. I o tym traktuje m.in. książka pt. “Porno. Jak oni to robią?” Roberta Ziębińskiego (https://www.taniaksiazka.pl/porno-jak-oni-to-robia-robert-ziebinski-p-1452488.html).

Branża pornograficzna

Pornografia istnieje i nie jest to żaden mit. Może nie każdemu porno się podoba, ale już pd ponad stu lat ta branża ma oficjalną nazwę i z roku na rok radzi sobie ona całkiem nieźle. Dowodem na to jest chociażby dochód – piętnaście miliardów rocznie w samej Ameryce, a co tu dopiero mówić o krajach znajdujących się na pozostałych kontynentach. Tak, zyski tej branży są naprawdę opłacalne, więc nie ma się czemu dziwić, że aktorzy zarabiają tak duże pieniądze. Robert Ziębiński postanowił przyjrzeć się całej branży pornograficznej, którą od 70 lat znamy w tej formie. Jak to się dzieje, że jest ona tak wielkim fenomenem (chociaż nie wszyscy są w stanie przyznać się do tego, że takie filmy oglądają)? Jak się okazuje, o branży porno wiemy nie wiele. Warto więc w końcu przerwać stek kłamstw i zobaczyć, jak to wszystko dokładnie wygląda od środka.

Czym jest porno

Robert Ziębiński w swojej książce stawia jedno, bardzo ważne pytani – czym jest porno? Czy jest to tylko zwykły, pozbawiony wszelkich zahamowań film, gdzie ciągle tylko uprawiają seks? A może jest to coś znacznie głębszego, czego do końca nie jesteśmy w stanie zrozumieć? “Porno. Jak oni to robią?” odpowiada na wiele pytań. Autor postanowił porozmawiać z osobami, które dzięki branży porno dorobiły się wielkiej sławy. Jest to chociażby Holly Randall, najbardziej wpływowa reżyserka i producentka porno według magazynu „Adult Video News”. Mamy tutaj także Bucka Angela – człowieka legendę i pierwszego transseksualnego mężczyznaę waginą, który występował w filmach porno. Jest tutaj też wiele innych, ciekawych osobistości, które nie trafiły do porno przez przypadek. Oni naprawdę chcieli się tam znaleźć. Jak to możliwe? Ta książka nie pozostawia miejsca na żadne niedomówienia. Nie ma się czemu dziwić, że już teraz, prawie na samym początku, kiedy dopiero co książka ukazała się na rynku, cieszy się ona tak wielką popularnością wśród wszystkich czytelników.

Kawa - pvproductions - pl.freepik.com

W czasie wolnym książka

Każdy z nas ma chwilę wolnego czasu każdego dnia. W takich właśnie chwilach można chwycić za książkę. Nie jest powiedziane, że od razu przeczytamy całą pozycję, ale kilka stron dziennie świetnie pomoże zrelaksować się naszej głowie. To coś bardzo przyjemnego – czytanie. Nawet, jeżeli ktoś nie lubi czytać książek, to i tak co jakiś czas powinien zdecydować się na to, aby zaprzyjaźnić się z jakąś książką. Jedną z nic może być TaniaKsiaka – Porno. Jak oni to robią? Roberta Ziębińskiego. Inną z kolei może być “Rzeczy, których nie wyrzuciłem”. Tą drugą książkę napisał Marcin Wicha.

“Porno. Jak oni to robią?”

Słysząc taki tytuł, co też chodzi nam po głowach? Tak, wiele osób jest na pewno bardzo mocno oburzonych, bo przecież to takie skandaliczne. Czy naprawdę? Czy nie mamy o tej dziedzinie złego pojęcia? Warto się nad tym zastanowić. To postanowił zrobić Robert Ziębiński, który zaprasza do czytania swojej niezwykłej książki, która obnaża pornografię od wewnątrz. Autor postanowił opisać twórców, którzy są odpowiedzialni za powstawanie tych filmów. Nie tylko ich opisał, ale nawet miał przyjemność z nimi porozmawiać. Do tego namówił on do współpracy Ann Kinski – Polkę, która wyjechała do Francji szukać miłości, a zakochała się w porno. Robert Ziębiński namówił również do rozmowy Bucka Angela – człowieka – legendę. Jest to pierwszy tansseksualny mężczyzna z waginą, który występuje w filmach porno. W tej książce nie wiadomo czego można się spodziewać. Wiadomo tyle, że książka na pewno szokuje i wzbudza wielkie zainteresowanie.

“Rzeczy, których nie wyrzuciłem”

Książka niezwykła, która została wydana w 2017 roku. Do dzisiaj wiele osób po nią sięga, aby móc w łatwiejszy sposób poradzić sobie z żałobą. Czy łatwo jest bowiem pogodzić się ze śmiercią bliskich nam osób? Oczywiście, że nie i autor doskonale o tym wie. Ta książka to epitafium Marcina Wichy, który próbuje poradzić sobie po śmierci matki. Nie jest to dla niego łatwe. Porządkuje on jej rzeczy i przy okazji często wraca do wspomnień, które związane są z najważniejszą kobietą w jego życiu. Jaka ona była? Czy kochała swojego syna? Czym się charakteryzowała? Po śmierci bliskich mało rzeczy tak naprawdę się zmienia. Brakuje tylko zmarłego, ale przecież jego wszystkie rzeczy pozostają na tym ziemskim padole. Czy ich obecność jest w stanie na tyle pomocna, że w łatwiejszy sposób jesteśmy w stanie przeżyć żałobę? Warto się nad tym zastanowić razem z autorem, który przedstawia swoje spojrzenie na świat.

Obraz utworzony przez pvproductions - pl.freepik.com